Duchowa Rodzina Czcicieli Matki Bożej Fatimskiej
 Dlaczego przystąpiłam do Apostolatu Fatimy Dlaczego przystąpiłam do Apostolatu Fatimy

Matka Boża Fatimska od najmłodszych lat towarzyszyła mi w moim życiu. Odkąd pamiętam, zawsze gdy coś mnie trapiło lub miałam jakiś problem, chwytałam za różaniec i modliłam się do Najświętszej Panienki. Od razu robiło mi się jakoś lżej na sercu i kłopot mijał. Dlatego gdy tylko otrzymałam propozycję przystąpienia do Apostolatu Fatimy, od razu skorzystałam. Przy okazji chciałam dodać, że ubiegły rok dla mnie wyjątkowo ciężki. Walczyłam z ZUS-em o wyższą emeryturę,  co kosztowało mnie sporo zdrowia i nerwów. Ta instytucja w wyjątkowy sposób potrafi uprzykrzyć człowiekowi życie. Do tego doszła rodzinna tragedia – brat zginął w wypadku samochodowym. Do dziś nie wiemy co było tego przyczyną. Biegli uznali, że zasłabł i uderzył w drzewo. Nikt tego nie widział i pomoc przybyła za późno. Powoli dochodzę do siebie po tej stracie i wciąż odmawiam Koronkę do Bożego Miłosierdzia.


Bogumiła



Kliknij i zobacz inne świadectwa Apostołów Fatimy

Podczas ostatniej pielgrzymki Apostolatu Fatimy do Portugalii, w październiku 2016 roku, poznałem niezwykłe małżeństwo – Wawrzyńca i Krystynę Nesków, którzy zgodzili się opowiedzieć o swoich podróżniczych spotkaniach z Bogiem.  


Informacja o pielgrzymce do Fatimy była zupełnym zaskoczeniem – mówi Pan Wawrzyniec. – I prawdę powiedziawszy, na początku w to nie uwierzyliśmy, dlatego małżonka dzwoniła do Krakowa i dopiero po rozmowie telefonicznej się przekonaliśmy. 


Życie każdego z nas to i radości, i trudy. Również i ja mam to codziennie. Czytam wszystkie świadectwa Apostołów Fatimy, a pisząc swoją historię, jeszcze bardziej poczułam,  że jestem  dużej apostolskiej rodzinie. Misją Instytutu Ks. Piotra Skargi jest zwycięstwo Niepokalanego Serca Maryi – tak to widzę i czuję. Nad tym pracujecie i ja to wspieram. Jestem dumna z tego, że jestem Apostołem Fatimy, że należę z Wami do Jej „drużyny”.


– Ludzie łatwo popadają w zwątpienie, poddają się, rezygnują. Nie tędy droga! Trzeba być konsekwentnym w tym, czego się podejmuje w swoim życiu – mówi Teresa Majerowska, Apostoł Fatimy. Właśnie taka postawa przynosi efekty, a najcenniejszym owocem jest wzrost duchowy. Pozostawanie w Apostolacie z pewnością w tym pomaga.

Wybierz kwotę swojego comiesięcznego wsparcia i dołącz do liczącej ponad 60 000 osób wspólnoty Apostolatu Fatimy.
Deklaruję kwotę miesięcznego datku:
Dzień pobrania datku:

```

Nasze media: